Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English with Adults. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English with Adults. Pokaż wszystkie posty
Present Continuous Party at U3A/Impreza "Present Continuous" na Uniwersytecie Trzeciego Wieku

Present Continuous Party at U3A/Impreza "Present Continuous" na Uniwersytecie Trzeciego Wieku

Moje emerytki to energiczne kobietki, które nie lubią się nudzić na emeryturze! Właśnie dlatego postanowiłam wyprawić im małą imprezkę z okazji utrwalania Present Continuous. Było super! ;-)

My "Pensioners" are really energetic ladies who don't like to be bored on retirement. That's why I decided to organize a party for them to celebrate a revision of the Present Continuous Tense. It was great! ;-)



Wszystko czego potrzebowałam do wyprawienia tej imprezki to tablica, marker i małe kawałki papieru z wypisanymi czynnościami. Cała reszta pozostawiona została naszej wyobraźni i moim niezbyt zaawansowanym zdolnościom do rysowania. 

All I needed for this party was a whiteboard, a marker and small pieces of paper with activities written on them. The rest was left to our imagination and my not-really-advanced drawing skills. 



A oto co trzeba zrobić krok po kroku, żeby dobrze się bawić na imprezie z okazji Present Continuous:

And here is what to do step by step in order to have fun at the Present Continuous party:

1. Nadanie kontekstu. 
Wyjaśniam uczniom, że za chwilę wszyscy znajdziemy się np. na imprezie w restauracji. W tym czasie przygotowuję tablicę: rysuję zarys pomieszczenia, w którym odbywać się będzie wydarzenie. Tłumaczę, że na tablicy pojawi się za chwilę stopklatka z ich imprezy i każdy na tym obrazku będzie uchwycony wykonując jakąś czynność. Sprawdzam, czy uczniowie potrafią zadać pytanie o czynność wykonywaną w tej chwili (oczywiście, że potrafią! ;-] ) i zapisuję na tablicy w lewym górnym rogu pytanie "What are you doing?". W lewym dolnym rogu zostawiam sobie miejsce do pisania zdań, żeby nie ścierać powstającego obrazka.

1. Contextualize the situation. 
I explain to my students that in a moment we are going to throw a party in a restaurant. In the meantime, I draw an outline of a room for the venue on the whiteboard. I explain that the drawing on the board is going to be a screenshot of their party in which everyone is going to be caught doing some activity. I check if my students can ask a question about an acivity happening at the moment of speaking (of course they can! :-] ) and I write in the top-left corner the question: "What are you doing?". In the bottom-left corner I leave a box for writing senstences to avoid wiping off the drawing.


2. Rozpoczęcie właściwej zabawy.

Schemat wygląda mniej więcej tak:

- Uczeń A do Ucznia B: What are you doing?
- Uczeń B losuje karteczkę i odpowiada np.: I'm ordering drinks at the bar.
- Nauczyciel do ucznia C: What is Uczeń B doing?
- Uczeń C: Uczeń B is ordering drinks at the bar.

Nanoszę czynność na obrazek, numeruję i zapisuję zdanie. Uczniowie w zeszytach tworzą swój rysunek i zapisują zdania. 
Powtarzamy powyższy schemat tyle razy ilu mamy uczniów. 

2. The game begins. 
The pattern is more or less like this:

- Student A to Student B: What are you doing?
- Student B picks one piece of paper and replies e.g.: I'm ordering drinks at the bar. 
- The Teacher to Student C: What is Student B doing? 
- Student C: Student B is ordering drinks at the bar. 

I draw a given student on the board, I number his "action" and write the sentence. The students create their own drawings in their notebooks and write sentences. 
We continue with the pattern until all the students have played Student B's role. 




Na koniec, jeśli zostanie nam czasu, możemy poprosić uczniów o zamknięcie zeszytów i możemy jeszcze raz zadać im pytania o to, kto co robi na obrazku z tablicy. Sprawdzamy w ten sposób, czy są w stanie z pamięci nazwać czynności i tworzyć zdania w Present Continuous.

At the end,  if you have some time left, you can ask the students to close their notebooks and you can ask them to tell who is doing what in the picture. In this way we check if the students remember the vocabulary and if they can easily create sentences in Present Continuous.

Jeśli chodzi o motyw przewodni, to wybrałam w tej grupie akurat imprezę w restauracji, dlatego że ja z moimi emerytkami spotykamy się zawsze w restauracji na kawce i cieście na zakończenie roku szkolnego. Kontekst był dlatego im bliski i łatwo było im wczuć się w sytuację. Przychodzą mi jednak do głowy inne sytuacje, w których można zastosować powyższy schemat:

As far as the theme is concerned, I chose the party in a restaurant for this group because every year my U3A students and I go out for a cup of coffee and some cake to celebrate the end of school year. This is why the context for the party was familiar and it was easy for them to "feel" the situation. But other ideas for using this activity also come to my mind: 
 

1. Zajęcia z dorosłymi w ich miejscu pracy. 
  • Sytuacja 1: Co robią pracownicy, kiedy Szefa nie ma w biurze? 
  • Sytuacja 2: Impreza integracyjna w plenerze lub służbowa Wigilia.
  • Sytuacja 3: Wspólna praca nad projektem. Kto co robi, a kto się leni?

2. Zajęcia z dziećmi i młodzieżą:
  • Sytuacja 1: Czas wolny na wycieczce szkolnej.
  • Sytuacja 2: Co działoby się w klasie, gdyby nauczyciel wyszedł na chwilę.
  • Sytuacja 3: Klasowy wyjazd na camping.
  • Sytuacja 4: Dyskoteka szkolna. 
  • Sytuacja 5: Szkolny występ/teatrzyk. Kto co robi, a kto się leni? 

1. Classes with adults at their workplace.
  • Situation 1: What do employees do when the boss is not in the office?
  • Situation 2: Integration party in the open air or Christmas party.
  • Situation 3: Working together on the project. Who does what and who is the lazy one?

2. Activities with children and teenagers:

  • Situation 1: Free time on a school trip.
  • Situation 2: What would happen in the classroom if the teacher left for a moment.
  • Situation 3: A class trip to a camping site.
  • Situation 4: School disco.
  • Situation 5: School performance / theatre. Who does what and who is the lazy one?

Czynności i powstający rysunek powinny być zabawne, żeby uczniowie mogli wczuć się w przedstawianą sytuację, zażartować, coś dopowiedzieć. Czynności mogą też wymyślić wcześniej uczniowie. Jeśli w klasie jest uzdolniony plastycznie uczeń, można go poprosić o tworzenie rysunku na tablicy. Można zadawać dodatkowe pytania i jakoś dialogi ożywiać, ale pewnie nie muszę Wam tego mówić. Na pewno macie w sobie "to coś" i "ożywianie" lekcji swoim sposobem bycia to dla Was normalka :)

The activities and the drawing should be fun so that the students can easily get into the presented situation, make jokes and comments. The activities can be also invented by the students. If you have an artistically talented student in the group, you can ask him/her to make the drawing on the board. You can ask additional questions and enlighten the dialogues in certain ways, but I guess that I don't need to tell you that because you ale have this "sparkle" in you and reviving the lesson with your way of being is a standard in your classroom :)


Koniecznie daj mi znać, jeśli wykorzystasz ten pomysł. Chętnie dowiem się, jak poszło, albo co można uświetnić :) 

Let me know if you use this idea in your classroom. I will willingly find out how it went or what can be improved. :) 

Miłego weekendu! Trzymajcie się!
Have a nice weekend! Take care!






That's why it's worth it!/ Dlatego warto!

That's why it's worth it!/ Dlatego warto!

Witajcie! :) Dziś wpadłam tu tylko na momencik podzielić się z Wami pracami moich uczennic z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. 

Hi there! Today, I'm here only for a second just to share work by my students from the University of the Third Age. 

Czy pamiętacie może post na temat pierwszych tegorocznych zajęć z moimi Emerytkami? (Jeśli z jakiegoś powodu umknął on Waszej uwadze to kliknijcie ------> TUTAJ ;-] ). Stworzyłam obrazek, który kosztował mnie sporo czasu i energii. Włożyłam w niego ogrom serca i zaangażowania i wiecie co? Dzięki kilku osobom, którym "się chciało" sądzę, że to serce i zaangażowanie wróciło do mnie i że było warto się postarać!

Do you remember the post about my first lesson with "My Pensioners" this school year? (If somehow it skipped your attention click ------> HERE ;-] ). I created a drawing which cost me a lot of time and energy. I put a lot of heart and commitment into it and you know what? Thanks to those people who cared, I believe that this heart and commitment came back to me and that it was worth the effort. 












I tak sobie jeszcze myślę, że te "moje Emerytki" to bardzo fajne kobietki. Życzę wszystkim takich pokładów energii na emeryturze! :) 

And what I'm thinking of right now is that "my Pensioners" are really cool. I wish you all the same loads of energy when you retire! :) 

Co sądzicie o obrazkach?
What do you think of the pictures?


Trzymajcie się!
Take care!



Modal Verbs + Pregnancy FREE HANDOUT /Czasowniki modalne z ciążą w tle DARMOWY HANDOUT

Modal Verbs + Pregnancy FREE HANDOUT /Czasowniki modalne z ciążą w tle DARMOWY HANDOUT

Kiedy okazało się, że jestem w ciąży, zostałam przez rodzinę, znajomych i dalszych znajomych zbombardowana serią rad odnośnie tego co powinnam, a czego kategorycznie nie mogę robić w ciąży. Zainspirowało mnie to przeprowadzenia na ten temat zajęć. Nic nie mogło w tej sytuacji sprawdzić się lepiej niż czasowniki modalne! :-) 

When I found out that I was pregnant, my family, friends and aquaintances bombed me with advice regarding what I should and mustn't do while being pregnant. That inspired me to use this topic during my classes. Of course nothing could be better in this situation than modal verbs! :-)



Muszę w tym miejscu przyznać, że na początku ciąży dałam się zwariować - panicznie bałam się, że w wyniku mojej niewiedzy mogę popełnić jakiś błąd i niechcący w jakiś sposób skrzywdzić moją kochaną kruszynkę. Słuchałam zatem z zaangażowaniem wszelkich rad, czytałam przeróżne artykuły i chwytałam się "mądrych książek". Bardzo szybko zorientowałam się jednak, że zarówno rady, które otrzymywałam, jak i artykuły, które czytałam bardzo często różniły się w przekazie lub nawet wzajemnie wykluczały. 

At this point, I need to admit that at the beginning of my pregnancy I went crazy - I was unbelievably scared that because of my lack of knowledge I could make some mistake and unintentionally hurt my little precious. So I listened to the advice with engagement, I read various articles and "smart books". Nevertheless, I quickly realized that the pieces of advice which I received and the articles which I read gave me contradictory information.

Taki efekt "sprzeczności" chciałam również uzyskać na zajęciach. Chciałam poróżnić moich uczniów, rzucić kość niezgody i podsycać różnice zdań. Chciałam, żeby mogli podzielić się ze mną swoją wiedzą i doświadczeniem. Dałam im możliwość dyskutowania, sprzeczania się i uzasadnienia swoich racji. Warunek był taki, że przy formowaniu wyjściowej opinii musieli użyć czasowników modalnych. Nikomu nie przytakiwałam jednoznacznie i każdą opinię zapisywałam  na tablicy.

I wanted to achieve the same result of "contradiction"during my classes. I wanted to set my students by the ears, throw a bone of contention and foster differences of opinion. I wanted my students to share their knowledge and experience. I gave them opportunity to discuss, to disagree and justyfy their opinions, on condition that they formed their opinion using modal verbs. I didn't agree or disagree with anyone but I wrote each opinion on the board.

Lekcję przeprowadziłam w grupie uczennic z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, gdzie jestem lektorem od wielu lat. I tylko dlatego, że jestem z nimi w dosyć przyjacielskiej relacji pozwoliłam sobie potraktować ten temat i ten handout, jako pretekst do poinformowania moich emerytek o swoim odmiennym stanie. W innych bardziej "obcych" grupach raczej bym się na to nie odważyła :-) 

The lesson was conducted with a group of students from the University of the Third Age, where I have been a teacher for many years. The only reason I let myself use this subject and this handout as an opportunity to inform my dear "Pensioners"  about my pregnancy is that I am in a friendly relationship to them. I wouldn't dare to do that in other, more "distant" groups :-)

A oto handout, o którym mowa. Obrazki powstały za pomocą aplikacji Bitmoji:
And this is the aformentioned handout. The pictures were created with Bitmoji:

Your teacher is pregnant - DOWNLOAD


Do tej pory nie spotkałam się jeszcze z trenowaniem czasowników modalnych w podobnym kontekście, ale postanowiłam zaryzykować. Jeśli i Tobie spodobał się ten pomysł, a nie jesteś w ciąży (lub jesteś mężczyzną :-P) proponuję Ci ten sam handout, ale ze zmienionym wstępem:

So far, I have not come accross practising modal verbs in connection with the subject of pregnancy but I decided to take the risk. If you also like this idea but you're not pregnant (or you're a man :-P) I am offering you the same handout but with a different introduction:

Your friend is pregnant - DOWNLOAD


Koniecznie dajcie znać, co sądzicie! A jeśli macie jakieś rady odnośnie ciąży, dawajcie śmiało! ;-)

I'm waiting to hear your opinion! And if you have some pregnancy advice, bring it on! ;-)


Trzymajcie się!
Take care!

Great Idea for the First Lesson at the University of the Third Age/ Świetny pomysł na pierwsze zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku

Great Idea for the First Lesson at the University of the Third Age/ Świetny pomysł na pierwsze zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku


Wierzę, że wraca do nas taka sama energia jaką wysyłamy światu. W tym obrazku zamknęłam tyle serca, zaangażowania i pozytywnej energii, że ”Moje Emerytki” nie mogą nie odwdzięczyć się tym samym!
I believe that the same kind of energy that we send to the world is given back to us. In this picture I have closed so much heart, engagement and positive energy that “My Pensioners” can’t fail to return a favour!




Moją przygodę z Uniwersytetem Trzeciego Wieku rozpoczęłam kilka lat temu. Na początku któregoś lata wróciłam z Anglii po dłuższym pobycie. Miałam wrócić na studia, ale oczywiście dopiero w październiku. Koniecznie chciałam uczyć, zdobywać doświadczenie - nawet za darmo. Roznosiłam CV i oferowałam pomoc, gdzie popadnie. Jakimś trafem moja „oferta” wpadła w ręce Pana Prezesa Uniwersytetu Trzeciego Wieku w moim mieście i tak przez kolejne pół roku uczyłam zupełnie za darmo jako wolontariusz, a w zamian za to przez kolejne lata „Moje Emerytki” zwyczajnie nie wypuściły mnie już ze swoich sideł.

My adventure with the University of the Third Age began several years ago. At the beginning of one summer, I returned from England after a long stay. I was going back to study, but of course not until October. I wanted to teach to gain experience - even if I was not to be paid. I handed my CV and offered help wherever possible. Somehow, my "offer" dropped into the lap of the President of the University of the Third Age in my town and so, for the next half a year, I taught for free as a volunteer, and, in return, for the next few years, "My Pensioners" simply did not let me out of their snares.

Dla nauczyciela, który na co dzień uczy w szkołach językowych lub korporacjach, gdzie uczniowie nastawieni są na wyniki i osiąganie celów, a nauczyciel jest rozliczany z wyników i osiągnięć uczniów, grupa z UTW może okazać się z pozoru nieco problematyczna. Moja grupa liczy 25-30 osób (teraz już tylko kobiet). Zajęcia odbywają się tylko raz w tygodniu. Uczniowie dopisują się do grupy bez żadnych testów poziomujących, dlatego poziom językowy jest bardzo nierówny. Nikt nie chce sprawdzianów, ani zbyt dużo prac domowych. Powtarzanie materiału w domu to też kwestia indywidualna – jedni to robią, inni nie. Uczniowie często wyjeżdżają do sanatorium, do dzieci w odwiedziny, na wycieczki – czasami są nieobecni miesiąc lub dwa i zdarza się tak, że nie nadrabiają materiału, więc różnice w poziomie jeszcze bardziej się pogłębiają. Do tego dochodzi kwestia motywacji. W takiej grupie nikt nie zamierza kolekcjonować certyfikatów językowych i nikt nie ma mówiąc kolokwialnie „parcia”.

For a teacher who, on every day basis, teaches in language schools or corporations, where students are focused on performance and goals, and where the teacher has to account for the students’ results and achievements, the group of pensioners such as mine may seem somewhat problematic. My group has 25-30 people (now only women). Classes are held only once a week. Students are added to the group without any placement tests, so the level of language skills is really unequal. Nobody wants to take tests or do too much homework. Revising material at home is also an individual issue – some students do it, others don’t. My students often go to the sanatorium, visit children, go on trips - sometimes they are absent for a month or two and very often they don’t do anything to catch up with the covered material. So the differences in the level deepen even further. There is also an issue of motivation. In such a group no one is heading for language certificates and no one feels any pressure. 

Będąc nauczycielem takiej grupy należy ciągle sobie przypominać, o czym trzeba zapomnieć. Zapominamy o wynikach, o testach, o certyfikatach. Oczywiście nie twierdzę, że Panie z UTW nie mają ambicji. OCZYWIŚCIE, ŻE MAJĄ! Uczęszczają na zajęcia, ponieważ nie chcą spędzać wolnego czasu na emeryturze nie robiąc nic, narzekając i użalając się nad swoim zdrowiem. Panie przychodzą na zajęcia, żeby nie rozleniwiać swoich umysłów i nie tracić czasu na próżno. Chcą pobyć z innymi ludźmi, chcą się rozerwać, spędzić miło czas, a przy okazji nauczyć się trochę języka angielskiego. Chcą móc porozmawiać z kimś na zagranicznej wycieczce, zamówić coś w restauracji, czy poradzić sobie na lotnisku. Kilka moich uczennic ma też wnuki za granicą, a także anglojęzycznych zięciów, czy synowe, z którymi rozmawiają na Skypie i których odwiedzają za granicą. Zatem zapominamy o „nakręconym” trybie pracy i zwalniamy tempo do takiego, za jakim nadążą uczniowie, nawet jeśli wydaje nam się, że tkwimy np. w Past Simple już całe stulecie!

As a teacher of such a group you should keep reminding yourself about what you should forget. You must forget about the results, the tests and the certificates. Of course, I'm not saying that the ladies at the University of the Third Age have no ambition. OF COURSE THEY DO! They attend classes because they don’t want to spend their retirement doing nothing or complaining about their health. The ladies come to the classes to avoid making their brains lazy and because they simply don’t want to waste time. They want be around other people, have some entertainment, spend time in a nice way, and, in the meantime, learn some English. They want to be able to talk to someone when they travel abroad, order something in a restaurant, or handle things at the airport. Some of my students also have grandchildren abroad, as well as English-speaking sons-in-law or daughters-in-law whom they Skype or visit abroad. So you should simply forget about the fast mode of work and slow the pace down so that your students can keep up, even if you think that you are stuck with  Past Simple for a whole century!

Zajęcia, których celem ma być rozrywka, a nauka ma odbyć się przy okazji, bez zbyt wielkiego nakładu pracy własnej, przy małej częstotliwości zajęć i prawie 30-osobowej grupie to nie lada wyzwanie! Podejmuję je chętnie już od kilku lat. Staram się ciągle rozwijać, urozmaicać zajęcia, wprowadzać nowe metody, zarażać dobrą energią i przede wszystkim czegoś  te „Moje Emerytki” nauczyć. W zamian za to otrzymuję szacunek, sympatię i słowa uznania z ich strony. I tak sobie tkwimy  w tym układzie wzajemnej adoracji ;-)

Classes aimed at entertaining, where learning is to take place in the meantime, without too much effort, with a low frequency of meetings and nearly 30 people in a group is a challenge! I have been facing it for a few years now. I try to constantly improve my teaching skills, diversify my lessons, introduce new methods, spread good energy, and most of all teach "My Pensioners" some English. In return, I receive respect, sympathy, and words of appreciation from them. And so we are set in this pact of mutual adoration ;-)

W tym roku na pierwsze zajęcia w UTW przygotowałam nową wersję swojego rysunku, gdzie wystrój wnętrza nieco bardziej dostosowany jest do mieszkania dorosłej osoby. Mam nadzieję, że Wam się podoba („Moje Emerytki” już go widziały i były zachwycone). Dzielę się z Wami Kochani swoim rysunkiem.

 This year, for the first classes at U3A, I prepared a new version of my drawing. The interior design is somewhat more adapted to the apartment of an adult person. I hope you like it (“My Pensioners” have already seen it and they loved it). 



POBIERZ
DOWNLOAD


Możecie pobierać i wykorzystywać rysunek oraz udostępniać link do wpisu. Tylko nie zapomnijcie zostawić komentarza pod wpisem lub „lajka” pod postem na FB. Z góry dziękuję!

Feel free to download and use the drawing and share the link to my post. Just don’t  forget to leave a comment under the post or give me a “like” under the post on Facebook. Thanks in advance!

Poprzednią wersję rysunku oraz pomysły na jego wykorzystanie na różne sposoby znajdziecie w starym wpisie, o tutaj: KLIK.

The previous version of the drawing and the ideas for using it in various ways can be found in the old post here: CLICK.

Czy ktoś z Was również uczy na Uniwersytecie Trzeciego Wieku? Chętnie dowiem się, czy macie podobne odczucia!

Do some of you also teach at the University of the Third Age? I would love to know if you have similar feelings!

Trzymajcie się!
Take care!









Copyright © 2014 Blog dla Angloholików , Blogger